piątek, 25 lipca 2014

:3

Dziś (25 lipca) Rigby i Rocki wyszły na dwór całkiem wcześnie. Na początku poszły do galerii, do Pepco po ramkę na obrazek otrzymany przez Rocki od Rigby, a potem do Chińczyka po tatuaże. Nie znalazły ich tam i poszły specjalnie po to do Pandy, a potem do Cztery pięćdziesiąt. Nie kupiły nic prócz naklejek (sweet) ze zwierzątkami. Rocki musiała iść na obiad do domu. Nie zapomniała jednak o Rigby i przyniosła jej 2 naleśniki( To miała być zemsta za to, że Rigby wpychała na siłę naleśniki Rocki) Po zjedzeniu postanowiły powiedzieć mamie rocki że świetnie wyszły jej te naleśniki. Nie wiedząc dalej co mają zrobić ze swoim życiem postanowiły pójść nad Czerwonkę (powysyłać listy) Wysyłały różnorodne - od Slender Man'a, przez koty latające na kolorowych żyrafach, do ataku Zombie. Zabrakło im kartek więc postanowiły pójść do Nerwotyka. Posiedziały na ławce i zastanawiały się czemu jest tak cicho na osiedlu Redoszównej. Nie ukrywając bardzo im się podobała ta cisza. Postanowiły więc pograć trochę w siatkówkę. Gra trwała z 30 minut. Zmęczone i z bolącymi nogami postanowiły odpocząć na ławce. Zza rogu wyłonił się Jakubinka ze świstakiem Dawidem, przejeżdżając świstak tylko odburknął do nich siema nindże* odpowiedziały mu na to siema świstaku. za nim szedł Jakubinka. Jakby nigdy nic przysiadł się do nich i zaglądał im do telefonu i do pamiętnika Rocki. Dziewczyny wygoniły go z ławki, a on uciekł do domu. Zanim całkowicie poszedł, Rocki zdążyła się spytać o której ma zamiar zabić Rigby. Ten zamiast godziny, odpowiedział jutro. Pomijając już fakt, że Rigby miała mieć tydzień życia od środy.
Reszta dnia mijała niezdecydowanie. Dziewczyny chodziły wszędzie, nie mogły znaleźć swojego miejsca jak zawsze. Zjadły czipsy na polanie, poszły znowu do Nerwotyka i tak się błąkały. Zaplanowały jutrzejszy wypad na miasto tzn. jazda na rolkach nad Liwcem i po okolicy, oraz później do pizzerii, a potem znowu rolki. Tak ma wyglądać jutrzejszy dzień.Ciekawe czy wyjdzie? Oraz, czy Rigby przeżyje (jutro Jakubinka ma ją zabić)?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz